Jak pozbyć się gołębi z balkonu?

Jak pozbyć się gołębi z balkonu?

Wiosna i lato to czas, kiedy wreszcie chcemy korzystać z balkonu. Ta niewielka przestrzeń może nas relaksować i dawać choćby namiastkę spędzania czasu na łonie natury. Odpoczynek skutecznie zakłócić mogą jednak gołębie miejskie, które tłumnie zbierają się właśnie w tych miejscach i na balkonach tworzą gniazda. Czy istnieją skuteczne sposoby na ich odstraszenie? Sprawdźcie sami.

Okazuje się, że gołębie mogą stanowić dla ludzi zagrożenie. Nie chodzi już tylko o zanieczyszczenia i brud, jakie po sobie pozostawiają, ale toksyny, bakterie i pasożyty, które mogą przenikać do naszych mieszkań. Musimy zdać sobie sprawę, że jest to realne zagrożenie dla naszego zdrowia. Znane są przypadki, kiedy ptasie odchody, a konkretnie bakterie w nich zawarte, wywoływały u ludzi choroby górnych dróg oddechowych, zapalenie opon mózgowych, a nawet trwałą ślepotę. Nikt z nas nie chce zresztą relaksować się na własnym balkonie w otoczeniu piór i ptasich kup.

Jeśli i Ty masz problem z gołębiami na balkonowej przestrzeni, musisz wybrać jedną z metod na odstraszanie ptaków. Na nic zda się ciągłe przeganianie, bo gołębie i tak będą tu wracać. W sklepach dostępne są specjalne lakiery, którymi maluje się balustrady balkonów. Te nie są jednak zbyt skuteczne, a do tego mało ekologiczne. Ich stanowczo nie polecamy.

Lepiej sprawdzi się atrapa drapieżnego ptaka, która dodatkowo może wydzielać dźwięki, kiedy tylko gołębie będą zbliżać się do balkonu. Warto wiedzieć, że ptaki mają doskonały wzrok i drapieżnika zobaczą już z daleka. Istnieje duża szansa, że po prostu się go przestraszą.

Najlepszą metodą na odstraszanie ptaków jest jednak system kolców. Ten można montować na balustradach balkonów, parapetach oraz wszystkich wystających elementach elewacji, takich jak gzymsy. Okazuje się, że system kolców jest najlepszą metodą – w pełni bezpieczną dla ptaków, bo przeszkodę doskonale widzą z dużej odległości i ekologiczną, bo kolce w żaden sposób nie wpływają negatywnie na środowisko. A my mamy wreszcie czas, by korzystać z przydomowej przestrzeni i cieszyć się łonem natury na własnym balkonie.